Handel jajami – poznanie rynku ludzkich oocytów

Anna Behrens ma 24 lata. Wysoki i szczupły, pracuje nad swoim doktoratem. w historii sztuki w szkole Ivy League. W trakcie studiów licencjackich Anna zgromadziła 27 000 funtów na zadłużenie z tytułu kart kredytowych. Jesienią 2005 r., Sfrustrowana ekonomicznymi cieśninami, Anna odpowiedziała na ogłoszenie w czasopiśmie uniwersyteckim, obiecując 25 000 USD wysokiej, wysportowanej kobiecie , gotowej dać dar życia i miłości . Anna odwiedziła agenta, który umieścił reklamy, przeszedł testy medyczne w klinice leczenia niepłodności i spotkał się z parą, która szukała jaj. Za pośrednictwem agenta zaoferowali jej 20 000 USD plus koszty leczenia. Sześć tygodni później, po 2 tygodniach zastrzyków hormonalnych, zmian nastroju i wzdęcia, Anna wróciła do kliniki i usunęła osiem zdrowych komórek jajowych. Para wzięła je, a Anna zabrała jej pieniądze. Prawdopodobnie nigdy się nie dowie, czy jej jajeczka zakończyła się udaną ciążą. Zachęcona Anna wróciła do agenta w lutym 2006 r., Oferując ponownie darowiznę. Tym razem, jako sprawdzony dawczyni, otrzymała 22 000 $ od innej pary, na tyle, by wyeliminować jej dług i zapłacić za wakacje na Karaibach.
Następnie, we wrześniu 2006 r., Anna zobaczyła kolejną reklamę zdrowych młodych kobiet poszukujących dawstwa jaj. Ale tym razem komórki jajowe były przeznaczone do badań: za pomocą przeniesienia jądra komórki somatycznej (SCNT) naukowcy próbowali użyć jaj do wygenerowania linii nieskończenie rozmnażających się embrionalnych komórek macierzystych.
Zaintrygowana Anna odpowiedziała na ogłoszenie i dowiedziała się, że medycznie procedura była identyczna z tym, czego już doświadczyła. Ale nie było pary, która mogłaby się tym razem spotkać i nie byłoby dziecka. Nie było też pieniędzy. Zamiast tego Annie powiedziano przepraszająco, że otrzyma zwrot tylko za rzeczywiste wydatki – taryfa autobusowa, w jej przypadku, na wyjazdy do kliniki zapłodnienia in vitro (IVF).
Anna Behrens nie jest prawdziwą osobą. Ale jej historia rozgrywa się tysiące razy w ciągu roku w Stanach Zjednoczonych. Według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób, w 2003 r. Urodziło się co najmniej 5767 dzieci po poczęciu z jajami ofiarowanymi – wzrost o 11% w porównaniu z rokiem 2002. Ponieważ wskaźniki powodzenia w zapłodnieniu in vitro przy użyciu oddanych jaj wynosiły średnio 30 do 50% w 2003 r., liczba cykli IVF przeprowadzonych w tym roku przy użyciu takich jaj była znacznie wyższa: 12 996. Niektóre małe ułamki jaj były prawdopodobnie naprawdę podarowane przez przyjaciół lub członków rodziny z miłości. Reszta została sprzedana, średnio około 5000 USD za zbiory. Jajka takie jak Anna były stosunkowo rzadkie, kupowane przez potencjalnych rodziców gotowych zapłacić premię za szczególne cechy genetyczne.
W przypadku nauki o komórkach macierzystych liczba i rynek były zupełnie inne w tym samym okresie. Większość komercyjnych laboratoriów w Stanach Zjednoczonych koncentrowała się na dojrzałych lub pępowinowych komórkach macierzystych, trajektoriach badawczych, które nie zależą od pozyskiwania ludzkich zarodków lub oocytów. Większość laboratoriów uniwersyteckich pracowała albo z garstką linii komórek macierzystych utworzonych przed 2001 r., Kiedy to wprowadzono w życie zakaz administracji Busha w sprawie federalnych funduszy na badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi lub liniami utworzonymi z ofiarowanych embrionów pozostałych po leczeniu IVF. Tylko kilka laboratoriów ogłosiło zamiar wykorzystania pobranych ludzkich komórek jajowych do generowania określonych linii komórek macierzystych.
Ulepszone pod względem kolorystycznym skanowanie elektronowej mikroskopu elektronowego ludzkiego jaja
[hasła pokrewne: opieka nad dzieckiem zus, dermatologia estetyczna łódź, wypełnianie zmarszczek kraków ]